Krzyżyk na drogę

Pisząc powieść "W pustyni i w puszczy" Henryk Sienkiewicz zadecydował, że Staś i Nel będą się przedzierać przez piaski pustyni. Staś, mimo że pełen męstwa, przerażony był całą sytuacją, bo jak się ma 14 lat i pod opieką dziecko ośmioletnie i na dodatek znajduje się w miejscu, co do którego nie ma się pewności, gdzie ono w ogóle tak naprawdę jest, to można się czuć nieswojo. Chłopak potrafił jednak znaleźć pozytywną stronę całej tej nieciekawej sytuacji - ucieszył się, że będzie mógł wreszcie zobaczyć Krzyż Południa. Położenia Stasiowi nie zazdroszczę i raczej bym nie chciała wchodzić w jego buty, ale pod jego chęcią zobaczenia tej legendarnej konstelacji podpisuję się rękami i nogami.

Krzyż Południa jest kolejnym miejscem na niebie, którego, oprócz Obłoków Magellana, zazdroszczę mieszkańcom półkuli południowej. Europejczykom nie jest niestety dane go oglądać. Mimo że Krzyż jest najmniejszym gwiazdozbiorem (ktoś musi być ostatni), jest bardzo dobrze widoczny i właściwie nie powinno być większych problemów z jego odnalezieniem. Cztery jasne gwiazdy tworzą charakterystyczną sylwetkę, a piąta gwiazda, znajdująca się po prawej stronie, stanowi kropkę nad "i". Krzyż na przestrzeni dziejów obrósł oczywiście legendą, a to z racji tego, że można go już obserwować na tej samej szerokości geograficznej, na której leży Jerozolima. Jerozolima, święte miasto trzech wielkich religii, miejsce kaźni Chrystusa, Krzyż na niebie... Piąta gwiazda nie może oznaczać zatem niczego innego jak tylko przebity bok Mesjasza.

krzyz

Krzyż Południa - ściąga obserwacyjna. Źródło

Co ciekawego zobaczymy w tym gwiazdozbiorze? Właściwie ciekawy jest obszar, gdzie niewiele zobaczymy. To ciemna mgławica Worek Węgla położona w odległości 600 lat świetlnych od Ziemi. Ciemne cząstki pyłu, z którego złożony jest Worek Węgla przesłaniają gwiazdy znajdujące się za nim, przez co ich światło jest znacznie osłabione. Jest to jedno z najgęstszych skupisk międzygwiezdnego pyły, jakie znamy. To jedno z tych miejsc, gdzie rodzą się nowe gwiazdy.

worek

Worek Węgla w całej okazałości. Źródło

Krzyż Południa wpisuję na listę obiektów, które trzeba kiedyś zobaczyć. Plany są, marzenia są, pozostaje drobny problem natury finansowej. Ech... :-)


0 komentarze :

Prześlij komentarz