Smakowita struktura rzeczywistości

Palce lizać! Po prostu palce lizać! Każda strona smakuje jak trufle, lody czekoladowe z migdałami, bita śmietana i krem kokosowy. Mniam, mniam! Bredzę? Nie, skąd! Zachwycam się książką Briana Greena "Struktura kosmosu. Przestrzeń, czas i struktura rzeczywistości".
Książkę dostałam od mojego męża jako prezent z okazji kolejnej okrągłej rocznicy ślubu. Wiedział facet, co mi sprezentować. Wiedział doskonale, bo sam jest fizykiem.
Autor książki w sposób niezwykle przystępny przedstawia teorię strun (sam jest zresztą ekspertem w tej dziedzinie), wprowadza czytelnika w świat fizyki kwantowej. Zaczyna od przedstawienia odkryć Newtona, potem na warsztat bierze dokonania Einsteina, fizykę cząstek elementarnych, mechanikę kwantową, by skończyć właśnie na teorii strun i wizji jedenastowymiarowego "multiwszechświata". Czarne dziury, zakrzywienie czasoprzestrzeni, kwazary, teoria Wielkiego Wybuchu. Wszystko to jest podane językiem wartkim, plastycznym i na tyle przystępnym, że tę pozycję naukową czyta się jak najlepszą powieść! Gratulacje! Niejeden filolog pozazdrościłby pióra temu profesorowi fizyki i matematyki na Columbia University. Przedstawienie rzeczywistości z punktu widzenia odkryć fizycznych to nie jedyna warstwa tej książki. Przez treść przewijają się pytania o sens życia, przyszłość i przeszłość oraz miejsce człowieka na arenie Wszechświata.
Co tu gadać. Autorka tego bloga zagłębiła się w treść bez żadnych trudności i - co najważniejsze - czyta ze zrozumieniem, choć z wykształcenia jest... polonistką. Gdzie Rzym, gdzie Krym, stwierdziłby ktoś. "A jednak się kręci" - odpowiedziałby Galileusz.
Polecam wszystkim, którzy spoglądają w niebo i zadają sobie pytanie, jak to wszystko funkcjonuje, kiedy miał miejsce początek rzeczywistości i jaki może być jej koniec.
Książkę wydało wydawnictwo Prószyński i S-ka, ISBN 83-7469-191-3.

brian

Oto ta książka. Źródło

0 komentarze :

Prześlij komentarz