Wodnik - gwiazdozbiór, w którym najciekawsze nie są gwiazdy

Tak to czasami przewrotnie bywa, że najważniejsze w gwiazdozbiorze wcale nie są gwiazdy. Wodnik jest przykładem takiej części nieba, którą ciężko odnaleźć nawet zaprawionemu w bojach obserwatorowi. A nawet jeśli już mu się to uda, to satysfakcja nie pokrywa wniesionych w poszukiwania trudów, bo Wodnik jest co prawda konstalacją rozległą, ale wyposażoną w tak mało jasne gwiazdy, że mieszkańcy miast mogą sobie darować jakiekolwiek zapędy obserwacyjne. Co innego wieś nieprzysłonięta smogiem. Tutaj już jest lepiej. Poza miastem możemy pokusić się o oglądnięcie tego i owego. A to "to i owo" bynajmniej nie jest z gatunku gwiazd.


Gwiazdozbiór Wodnika - ściąga obserwacyjna. Źródło: Wikipedia.

Wodnika należy szukać pod gwiazdozbiorem Pegaza oraz na prawo i nieco poniżej od Ryb. Na szczęście dla obserwatorów najlepiej widoczny jest jesienią i zimą. Wtedy niebo jest najbardziej przejrzyste. I na czym wtedy się skupić? Nie na gwiazdach, oj nie.
Właścicieli lornetek polecam mgławicę planetarną Ślimak:


Mgławica Ślimak, czyli NGC 7293 w całej okazałości. Źródło

Oczywiście taki Ślimak jak na zdjęciu jest dla lornetki niedostępny, ale coś tam się już da zobaczyć. NGC 7293 leży około 450 lat świetlnych od Ziemi.
Do zobaczenia kolejnej mgławicy planetarnej niezbędny jest teleskop. No, ale nic dziwnego. Leży prawie dziesięciokrotnie dalej, bo w odległości 3900 lat świetlnych. To Mgławica Saturn.


Mgławica Saturn. Źródło
Można powiedzieć, że na ksywkę w pełni zasłużyła. Przypomina naszą drugą co do wielkości planetę z całym jej systemem pierścieni.

Mgławica Saturn nieco bardziej z bliska i w innym zakresie promieniowania. Źródło

Właściciele teleskopów żniwa będą mieli obfitsze niż posiadacze lornetek. Czeka na nich dodatkowo gromada kulista gwiazd M2 (NGC 7089), której światło dociera do nas z odległości 50 tys. lat świetlnych.


M2. Źródło

Na deser zostaje gromada otwarta gwiazd M73 (NGC 6994). Właściciele lornetek od razu mogą ją sobie odpuścić, ale "teleskopiarze" mogą być usatysfakcjonowani.


Gromada otwarta NGC 6994. Źródło

No to co? Do jesieni. Czekamy niecierpliwie, a w lodówce szykujemy wspomaganie obserwacyjne. To z pianką.

4 komentarze :

  1. Muszę przyznać, że z ciekawych źródeł korzystasz dobierając zdjęcia... Szacuneczek :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. To już wiem co dodam do mojej listy obserwacji na jesień :)

    OdpowiedzUsuń