Burzliwe życie galaktyki

Z niektórymi galaktykami jest tak jak z jazdą po niemieckich autostradach. Prosto jak strzelił, równo jak po stole, wszyscy jadą zgodnie z przepisami, nic się, panie, nie dzieje. Człowiek chce czy nie chce, ale normalnie zasypia.W niektórych jest jednak jak na krajowej ósemce. O, jeśli ktoś jeszcze nie jechał, to zapewniam, nie znasz, chopie, dnia ani godziny. Tu cię ktoś wyprzedzi na podwójnej ciągłej, a za nim jeszcze z pięciu innych na doczepkę. Albo ty wyprzedzasz w nocy, a z przeciwka jedzie ktoś bez włączonych świateł, którego zauważasz w ostatniej chwili.Adrenalina tak potężna, że w okolicy Kłodzka wysiadasz na miękkich nogach.

Tak to jest mniej więcej z galaktyką NGC 253, czyli Galaktyką Rzeźbiarza.

Z bliska. Źródło:http://apod.oa.uj.edu.pl/apod/ap110519.html

Z daleka. Źródło: Wikipedia

Gigant to nie jest, to pewne. Promień dysku tej galaktyki wynosi około 8100 lat świetlnych. Logiczne, że średnica dwa razy więcej. Obiekt z odległości ponad 10 mln lat świetlnych zobaczymy jednak nawet przez lornetkę jako plamkę 7m, a to dowód na to, że zapodaje on potężnie. Inaczej mówiąc daje po oczach, choć z racji odległości oczywiście tego nie widać. 
A dlaczegóż zapodaje? A dlategóż że jest to galaktyka burzy gwiazdowej. Innymi słowy proces gwiazdotwórczy zapiernicza tam jak nigdzie indziej. Gwiazdy mnożą się jak króliki (wersja ładna) lub jak słynna już bakteria e-coli (wersja brzydka). Gdybyśmy z naszym Układem Słonecznym znajdowali się właśnie w Galaktyce Rzeźbiarza (ach, skąd nazwa? Bo ona właśnie w gwiazdozbiorze Rzeźbiarza się znajduje), nasze niebo usiane by było niezliczoną ilością jasnych, młodych gwiazd. To byłby widok! To byłyby konstelacje! Orion się chowa!
Tak intensywny proces jest zazwyczaj efektem kolizji galaktyk. Wszechświat jest wielki, a odległości między obiektami potężne, ale i tak od czasu do czasu coś na siebie wpadnie, czy to nie wspaniałe? Galaktyki po wielkim bum są jednak rozciągnięte i zdeformowane, a bohaterka tej notki cieszy się pięknymi kształtami. Co więc zadziałało jako katalizator w jej przypadku? Nie wiem. Nie ja jedna nie wiem, więc nie jest tak źle.
Galaktyk burzy gwiazdowej jest więcej i właściwie należy im się osobna nocia z racji ich ogólnej prezencji. Są jak kobiety u Starowieyskiego - każda ma jakiś defekt, ale oczu oderwać nie można.

0 komentarze :

Prześlij komentarz