Całkowite zaćmienie Słońca już 13 listopada!!!

Jeśli się ktoś za bardzo zdążył podniecić tytułem, to niech ochłonie. W Australii. 
Australii nie cierpię za:

  • absolutnie bajeczne krajobrazy
  • Mały i Wielki Obłok Magellana widoczny w standardzie na niebie
  • wymiatające i osłabiające ramiona Drogi Mlecznej również widoczne nocą na niebie
  • kangury
  • inne torbacze
A teraz jeszcze, dranie, będą mieć zaćmienie Słońca. Całkowite! Niech to jasna cholera! Nie ma sprawiedliwości na świecie. Prawdę Pismo mówi, że kto ma, temu będzie dodane.

Zdjęcie z archiwum.wiz.pl

Zdjęcie z wikipedia.org.

Już, już miałam brać laleczkę woodoo w kształcie Australii i popracować nad całkowitym zachmurzeniem i gradobiciem w tamtym rejonie świata, ale przeczytałam, że zaćmienie Słońca, które 14 listopada będzie miało miejsce na Antypodach, będzie można oglądać także u nas, tylko wcześniej, bo 13. listopada od 21.30. Wirtualnie, oczywiście, ale równie na żywo.
Gdzież to, ach gdzież i jakimż to cudem? Za sprawą Glorii. Cóż to za Gloria? A proszę bardzo, link zapodaję ze szczegółami. Klikamy i uzupełniamy wiedzę :)
Więc (i dobrze wiem, że nie zaczyna się zdania od więc) 13 listopada ("trzynastego wszystko zdarzyć się może") cumujemy przy monitorach uzbrojeni w niezbędny katalizator obserwacyjny w postaci zimnego piwa, ciepłego grzańca lub czegoś w tym guście i zaliczamy nirwanę.

0 komentarze :

Prześlij komentarz