Życie na Merkurym?

Się dzieje, Jezusicku. Ludzie odkrywają takie rzeczy, że w pale się to nie mieści. Niektóre matki trójki dzieci na te odkrycia reagują ze stosownym opóźnieniem. To znaczy przyjęcie do wiadomości nastąpiło szybko, ale reakcja to już niekoniecznie. Dziś reakcja.

Media podały, że NASA potwierdziła ostatecznie (ło, ho, ho!) obecność wody na Merkurym. To w sumie ciekawe, że na Merkurym, który jest najbliższą Słońcu planetą. I w ogóle nie posiada atmosfery. Merkury to ciekawa planeta, na której doba trwa dłużej niż rok. Młody obiega Słońce w ciągu niespełna 88 dni, a obraca się dookoła własnej osi w ciągu 115. 
Wodę odkryto w nieoświetlonej części planety, tej, która może robić za rasową zamrażarkę, a nie w tej, która upiecze grzanki w jedną tryliardową część sekundy. Blisko bieguna. Woda zamarznięta blisko bieguna, nie grzanki. Wody jest zresztą sporo, a na dodatek prawdopodobnie zawiera - otwieramy szampana - cząsteczki organiczne.

Merkury zdjęcie z swiat.dookola.w.interia.pl

Na szczegóły musimy poczekać do 2014 lub 2015 roku, kiedy obok Merkurego będzie przelatywała sonda Messenger. Messengerowi skończy się paliwo i bliskość Merkurego wykorzysta jako grawitacyjny kopniak w zadek. Lub coś w tym sensie.

W każdym razie gęsto się robi, proszę państwa, i ciekawie. Woda i cząstki organiczne na Merkurym. Woda i cząsteczki organiczne na Marsie, coś tam na Europie, Tytan pod lupą. No, no, Układ Słoneczny nas jeszcze zadziwi, to pewne.


2 komentarze :

  1. Tylko na zjęciu jest Księżyc a nie Merkury, który choć podobny trochę się jednak różni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Program do rozliczania pit 2013 nie powstrzymałby mnie przed chęcią polecenia w kosmos i samoistnego sprawdzenia czy istniało życie na Merkurym. Wszyscy skupiają sie na Marsie, a moze warto postawic na inna, wlasnie ta mniejsza planete.

    OdpowiedzUsuń