Nietypowe galaktyki - galaktyka NGC 4725 z jednym ramieniem

Stary suchar jest taki: czym się różni wróbel? Tym, że ma jedną bardziej. Jest więc sobie taki jeden obiekt we wszechświecie, który kultywuje tę nową świecką tradycję i ma jedną bardziej. Tak bardzo ma bardziej, że aż nie ma drugiego. Póki co bredzę jak żul po spożyciu Zemsty Traktorzysty, ale już wyjaśniam, w czym rzecz.

Jest sobie mianowicie galaktyka, która w odróżnieniu od innych galaktyk spiralnych ma tylko jedno ramię. Bo zazwyczaj to galaktyki spiralne mają dwa ramiona albo i więcej nawet, bo trzy (a czasami są ramiona główne i coś w rodzaju "podramion"). A ta ma jedno. Bo tak. Co to za galaktyka? A proszę, poznajcie NGC 4725 w gwiazdozbiorze Warkocz Bereniki.

Zdjęcie apod.nasa.gov

To ta pierwsza, bo w tle jest zupełnie przeciętna, tak przeciętna jak średnia krajowa. Właściwie nie wiadomo, jak to się stało, że jest jedno. Prawdopodobnie drugie się wzięło i zredukowało. Jakoś. Poza tym, że brak jej jednego z atrybutów galaktyczności, niczego naszej NGC 4725 nie brakuje. Jej średnica to 100 tys. lat świetlnych, czyli zupełnie przyzwoicie. Tak samo rodzą się w niej gwiazdy, posiada mgławice i takie tam bajery. Szczególnie malowniczo prezentuje się w teleskopie Spitzera, który fotografuje kosmos w podczerwieni. Ślicznotka, czyż nie?

Fotka z Wikipedii

0 komentarze :

Prześlij komentarz