Meteoroid -> meteor -> meteoryt, WTF?

Taka sytuacja. Powiedzmy, że jest lato. Tak miłosiernie załóżmy, bo człowiek nie lubi marznąć, zwłaszcza jeśli leży w nocy poza obiektem budowlanym. Wróć. Leży w obiekcie budowlanym typu stodoła, wyposażonym po pierwsze w siano, po drugie w potężną dziurę w dachu. Przypadkowo człowiek ma przy sobie drugiego człowieka płci przeciwnej, który z nim to siano dzieli i który może sprawić, że wcale nie będzie zimno. Ponieważ przypadki chodzą po ludziach i to czasami wręcz stadnie, to zrządzeniem losu człowiek ma pod ręką porządną lustrzankę z porządnym obiektywem, a najlepiej jeszcze statyw.

Okoliczności przyrody mamy obgadane i trzeba przyznać, że są one miłe, czyż nie? W katalizator obserwacyjny w postaci żółtego napoju z pianką człowiek nadzwyczajnym trafem również jest wyposażon. Gul, gul, łyk, łyk, otarł pianię z pyska i pomyślał.
- A w dupie, pierd...nę se zdjęcie.

Co zamierzał, to uczynił, aparat skierował gdziekolwiek bądź, bez żadnego powodu w niebo wycelował i stało się wtedy to, co doskonale określa zdanie, że głupi to zawsze ma szczęście. Trafiło się zdjęcie jedno na miliard

Fotka z universetoday.com, niezrobiona oczywiście przez dziurę w stodole.

To, co jest powyżej, to bolid, czyli taka zaawansowana postać meteoru. Przypomnijmy, że meteor to zjawisko na niebie polegające na jasnym rozbłysku, jaki zostawia meteoroid. Meteoroid to ciało niebieskie niewielkich rozmiarów (najczęściej wręcz okruch) krążące sobie w przestrzeni kosmicznej wokół słońca. Bywa, że meteoroid wpada w ziemską atmosferę, bardzo często bywa. Bywa też, rzadziej nieco, że dociera do powierzchni naszej planety i wówczas zostawia na niej swoje zwłoki zwane meteorytem. Bardzo, bardzo rzadko zdarza się, że zwłoki są na tyle duże, że generują powstanie większej ilości zwłok wśród materii organicznej ożywionej tym razem. C'est la vie.

No dobra, wróćmy do gościa z laską i aparatem. Cyknął fotę, laska na sianie zapodała coś w stylu "misiu, widziałeś, jaka piękna spadająca gwiazda?", atmosfera zaczęła się zagęszczać, kobita oddychać szybciej, pierś nadobną wypinać, należało więc zrobić rzecz jedynie słuszną.

Opuścić siano precz i zainstalować się ze statywem na dobre ;)

0 komentarze :

Prześlij komentarz