O tym, jak gwiazda HD 2905 taranuje przestrzeń

Wyobraźcie sobie stado pędzących bizonów. Zasuwają skurczybyki, nie patrzą, jeśli coś stanie im na drodze, to marny los tego czegoś. Kosmicznym odpowiednikiem takiego stada bizonów są wielkie i masywne gwiazdy, które z wielką prędkością poruszają się w przestrzeni kosmicznej. Jak nie przymierzając czołg. Albo bizony.

Jedną z takich gwiazd jest Kappa w gwiazdozbiorze Kasjopei, nosząca dodatkowo mało romantyczną ksywę HD 2905. Kappa jest nadobrzymem, czyli przedstawicielką największych gwiazd we wszechświecie. Największych i zarazem najkrócej żyjących, dlatego z czystym sumieniem możemy jej zadedykować mozartowskie Requiem. Kwestia (niezbyt odległego w skali kosmicznej) czasu. Kappa zasuwa przez kosmos z prędkością 1100 km/s względem innych gwiazd.

Zdjęcie z www.nasa.gov

Ze względu na tę prędkość można zaobserwować w podczerwieni zjawisko zwane łukiem uderzeniowym. To to na czerwono. Gwiazda ma tak potężną siłę rażenia, że jej oddziaływanie na przestrzeń rozciąga się w promieniu 4 lat świetlnych! Czerwone dowody mocy i chwały wychwycił teleskop Spitzera, który przeczesuje kosmos w podczerwieni. W "normalnym" zakresie fal łuk uderzeniowy widoczny nie jest.

Każda gwiazda oddziałuje na przestrzeń, gwiazdy mniejsze w mniejszym stopniu, gwiazdy większe w większym. Jeśli jednak dany obiekt porusza się stosunkowo wolno, nie da się tego oddziaływania zarejestrować, nawet w podczerwieni. Jeśli zasuwa jak stado bizonów, wówczas efekt może nacieszyć oko, jak to jest w przypadku HD2905.

Inspiracją do notki był tekst na kopalniawiedzy.pl.

0 komentarze :

Prześlij komentarz